Jeszcze kilka lat temu diagnoza „nietolerancja glutenu” lub celiakia brzmiała dla miłośników włoskiej kuchni jak wyrok. Pizza, kojarzona przede wszystkim z puszystym, elastycznym ciastem pszennym, wydawała się produktem absolutnie zakazanym. Jeśli ktoś próbował szukać alternatyw, często trafiał na wyroby, które bardziej przypominały w smaku tekturę lub kruche ciastka, a ich konsystencja pozostawiała wiele do życzenia. Rozpadające się kawałki i brak charakterystycznej „ciągliwości” skutecznie zniechęcały do kulinarnych poszukiwań.
Nowa era ciasta bezglutenowego
Na szczęście gastronomia nie znosi próżni, a świadomość kucharzy oraz dostępność produktów znacząco wzrosła. Sekret udanej pizzy w wersji „gluten free” nie tkwi w chemicznych ulepszaczach, ale w wiedzy i odpowiednim doborze naturalnych mąk. Współczesne mieszanki, oparte często na mące ryżowej, kukurydzianej, gryczanej czy z ciecierzycy, połączone we właściwych proporcjach z wodą i naturalnymi zagęstnikami, potrafią zdziałać cuda.
Kluczem jest tu hydratacja i technika wyrabiania. Dzięki nim ciasto może być chrupiące z zewnątrz, a jednocześnie zachować miękkość w środku. To już nie jest smutny kompromis, na który decydujemy się z przymusu. To pełnoprawne danie, po które coraz chętniej sięgają nawet osoby niemające problemów zdrowotnych – po prostu dla lżejszego samopoczucia po jedzeniu.
Bezpieczeństwo i smak idą w parze
Dobra pizza bezglutenowa to jednak nie tylko spód. To także, a może przede wszystkim, jakość dodatków. Jeśli baza jest solidna, to wysokiej jakości mozzarella fior di latte, słodkie pomidory Pelati czy San Marzano, świeża bazylia i oliwa sprawią, że różnica w smaku między wersją klasyczną a bezglutenową stanie się niemal niewyczuwalna.
Warto jednak pamiętać o kwestiach bezpieczeństwa. Dla osób z silną celiakią, samo użycie mąki bezglutenowej to za mało. Liczy się proces przygotowania – unikanie tzw. zanieczyszczeń krzyżowych (np. używanie osobnych łopat do pieca, oddzielne stanowisko pracy). Dlatego szukając lokalu, warto wybierać te, które podchodzą do tematu profesjonalnie i transparentnie informują o swoich procedurach.
Gdzie szukać dobrej pizzy bez glutenu?
Pizza ma łączyć ludzi, a nie dzielić. Dzięki rozwojowi kuchni bezglutenowej, wyjście ze znajomymi do pizzerii przestaje być problemem organizacyjnym, gdzie jedna osoba musi zamawiać sałatkę. Na kulinarnej mapie Polski pojawia się coraz więcej miejsc serwujących bezpieczne i pyszne placki.
Jeśli akurat jesteś w okolicy Dolnego Śląska i marzy Ci się prawdziwa włoska uczta bez obaw o zdrowie, warto sprawdzić lokalne możliwości. Możesz śmiało zajrzeć do menu bezglutenowego jednej z wałbrzyskich pizzerii, która udowadnia, że dieta eliminacyjna wcale nie musi oznaczać rezygnacji z przyjemności jedzenia. Kawałek dobrej pizzy należy się przecież każdemu!

